MK1 — jak zbudowałem pierwszego gokarta 125cc od podstaw

Nie miałem gotowego projektu. Nie miałem profesjonalnego warsztatu. Nie miałem doświadczenia w budowie gokartów.

W 2022 roku postanowiłem jednak zbudować własnego gokarta z silnikiem 125cc.

Tak powstał MK1 — pierwszy gokart, który zbudowałem od podstaw i jednocześnie pierwszy projekt MSR GOKARTS.

Dzisiaj wiem, że nie był idealny. I właśnie dlatego warto o nim opowiedzieć.

Gokart MSR MK1 — widok całego pojazdu
PROJECT FILE / MK1 — pierwszy gokart MSR GOKARTS

W tym artykule

Od czego wszystko się zaczęło

W 2022 roku chciałem zbudować własnego gokarta z silnikiem 125cc.

Problem był prosty: nie miałem gotowego projektu, doświadczenia ani profesjonalnego zaplecza.

Nie chciałem jednak kupić gotowej konstrukcji. Chciałem samemu dojść do tego, jak taki pojazd jest zbudowany i jak poszczególne elementy można ze sobą połączyć.

I tak rozpoczęła się budowa mojego pierwszego gokarta.

Dzisiaj patrzę na MK1 trochę inaczej niż wtedy. To nie był dopracowany produkt. To był przede wszystkim projekt, na którym nauczyłem się budować gokarty.

Szkic pierwszego gokarta MSR GOKARTS
DESIGN NOTE / pierwszy pomysł na MK1

Budowa ramy

Rama powstała z profili stalowych 15 × 15 × 1,5 mm.

Do jej wykonania wykorzystałem przede wszystkim to, co miałem dostępne w garażu: spawarkę elektrodową, szlifierkę, kątownik oraz podstawowe narzędzia pomiarowe.

Nie miałem wtedy stołu spawalniczego ani profesjonalnego stanowiska do budowy ram.

Dlatego wiele rzeczy trzeba było po prostu mierzyć, ustawiać i poprawiać na bieżąco.

Dzisiaj wiem, że właśnie na tym etapie można popełnić masę błędów, które później wpływają na całą konstrukcję.

Lekcja z MK1:
Im dokładniej zaplanujesz ramę na początku, tym mniej problemów będziesz miał później z zawieszeniem, układem kierowniczym, napędem i geometrią.
Wczesny etap budowy stalowej ramy gokarta MK1
BUILD 01 / rama
Kolejny etap budowy konstrukcji gokarta MK1
BUILD 02 / konstrukcja
Dalszy etap budowy gokarta MK1
BUILD 03 / postęp prac

Zawieszenie i części z quada

Jednym z ciekawszych rozwiązań w MK1 było wykorzystanie części z używanego quada 125cc.

Całego dawcę kupiłem za około 500 zł.

Dzięki temu dostałem sporą część elementów potrzebnych do budowy w jednym zakupie.

W projekcie wykorzystałem między innymi elementy zawieszenia oraz inne części, które można było zaadaptować do własnej konstrukcji.

To było dla mnie ważne doświadczenie, bo nauczyłem się, że przy budowie własnego pojazdu nie zawsze trzeba kupować każdą część osobno.

Czasami znacznie bardziej opłacalnym rozwiązaniem jest znalezienie odpowiedniego dawcy i wykorzystanie jego podzespołów.

Układ kierowniczy

Do układu kierowniczego wykorzystałem przekładnię kierowniczą z Fiata Seicento.

Tylną oś o długości około 110 cm znalazłem używaną na Marketplace/OLX.

Do tego doszły pozostałe elementy potrzebne do połączenia kierownicy z przednimi kołami.

W tamtym momencie nie projektowałem jeszcze wszystkiego w programie CAD. Duża część pracy polegała na dopasowywaniu elementów do tego, co już miałem.

Z perspektywy czasu właśnie dlatego MK1 był tak dobrą lekcją. Każdy kolejny problem zmuszał mnie do znalezienia rozwiązania.

Silnik 125cc i napęd

Sercem MK1 został silnik 125cc 4T z półautomatyczną skrzynią biegów.

Silnik posiadał biegi do przodu, luz oraz bieg wsteczny.

Na początku nie wiedziałem jeszcze, jak najlepiej rozwiązać przeniesienie napędu z silnika na tylną oś.

Ostatecznie zastosowałem rozwiązanie z wałkiem pośrednim i dwoma kołami łańcuchowymi.

Dzięki temu napęd został podzielony na dwa odcinki łańcucha.

Wykorzystałem wzmocniony łańcuch H4 28.

Pierwotnie zastosowałem dwa napinacze łańcucha. Z czasem okazało się, że jeden wystarczał i konstrukcja została uproszczona.

To była jedna z najważniejszych lekcji z MK1:
Pierwsza wersja rozwiązania nie musi być ostateczna. Podczas budowy szybko okazuje się, które elementy rzeczywiście są potrzebne, a które tylko komplikują konstrukcję.

Hamulce

Układ hamulcowy został oparty na hamulcu znajdującym się przy tylnej osi.

To kolejny element, który przy budowie własnego pojazdu trzeba dokładnie przemyśleć już na etapie projektowania ramy.

Nie wystarczy po prostu znaleźć miejsce na zacisk czy tarczę. Wszystkie elementy muszą ze sobą współpracować i pozostawiać odpowiedni zakres regulacji.

MK1 pokazał mi, jak dużo takich szczegółów wychodzi dopiero podczas rzeczywistej budowy.

Elektryka — kolejny problem do rozwiązania

Elektryka była dla mnie jednym z większych wyzwań.

Nie miałem wcześniej dużego doświadczenia w instalacjach elektrycznych pojazdów, dlatego wiele rzeczy musiałem po prostu zrozumieć podczas budowy.

W MK1 pojawiło się również oświetlenie.

To był jeden z momentów, w którym przekonałem się, że budowa gokarta to nie tylko spawanie ramy i montaż silnika.

Trzeba jeszcze ogarnąć cały szereg mniejszych układów, przewodów, przełączników i połączeń.

Jeżeli właśnie elektryka jest dla Ciebie największym problemem, przygotowałem osobny poradnik:

⚡ Elektryka gokarta 125cc

Schematy, podłączenie oraz lista elementów potrzebnych do wykonania instalacji.

Sprawdź poradnik elektryki

I wtedy zaczęła się zabawa z wyglądem

Kiedy mechanika zaczęła działać, przyszedł czas na wygląd.

Poszycie wykonałem z PVC o grubości 5 mm.

Całość dostała folię w stylu kameleon.

Grill oraz światła wykonałem samodzielnie.

Z tyłu pojawiło się również podświetlenie LED.

Nadkola powstały z… wiader.

Tak — zwykłych wiader.

Nie wszystko w pierwszym projekcie musi być wykonane z drogich, profesjonalnych elementów. Czasami trzeba po prostu wykorzystać to, co jest dostępne.

Podobnie było z siedzeniem. Bazą była sklejka, pianka T30 oraz ekoskóra. Później dorobiłem również prowadnice umożliwiające regulację pozycji fotela.

Jeden z prototypów gokarta MSR MK1
PROTOTYPE 01 / pierwsza wersja
Kolejna wersja prototypu gokarta MSR MK1
PROTOTYPE 02 / kolejna iteracja

Ile kosztował MK1?

MK1 nie był budowany z myślą o zarabianiu pieniędzy.

Po zakończeniu projektu gokart został sprzedany mniej więcej za wartość wykorzystanych części.

Nie zrobiłem na nim dużego biznesu.

I z perspektywy czasu uważam, że to była dobra decyzja.

Największą wartością MK1 nie był zarobek. Była nią wiedza, którą zdobyłem podczas budowy.

To właśnie doświadczenie z pierwszej konstrukcji pozwoliło mi później podejść zupełnie inaczej do projektu MK2.

Tył gokarta MK1 po zakończeniu projektu
PROJECT LOG / MK1 po zakończeniu budowy

Co zrobiłbym inaczej?

Patrząc dzisiaj na MK1, widzę mnóstwo rzeczy, które można było zrobić lepiej.

I to jest chyba najważniejsza rzecz, jaką można wynieść z budowy pierwszego własnego pojazdu.

Nie musisz od razu zbudować idealnej konstrukcji.

Pierwszy projekt ma Cię nauczyć:

  • jak planować konstrukcję,
  • jak dobierać podzespoły,
  • jak rozwiązywać problemy podczas budowy,
  • jak poprawiać rozwiązania, które nie działają tak, jak zakładałeś,
  • i przede wszystkim — jak projektować następny pojazd lepiej.

MK1 nauczył mnie jednej rzeczy

Jeżeli chcesz zbudować coś lepszego, najpierw musisz zbudować coś pierwszego.

Chcesz zbudować własnego gokarta?

Jeżeli po przeczytaniu historii MK1 sam zaczynasz myśleć o budowie własnego gokarta, nie zaczynaj od kupowania przypadkowych części.

Najpierw przygotuj projekt i listę elementów, których rzeczywiście potrzebujesz.

📋 Darmowa lista części — gokart MK2 125cc

Lista elementów, linki i proponowane zamienniki.

Pobierz darmową listę

Jeżeli chcesz zobaczyć kompletny proces budowy gokarta 125cc krok po kroku, przejdź również do mojego głównego poradnika:

Dlaczego powstał MK2?

Po zakończeniu MK1 wiedziałem już, że chcę zbudować kolejnego gokarta.

Tym razem jednak nie chciałem powtarzać wszystkich rozwiązań z pierwszej konstrukcji.

Chciałem wykorzystać doświadczenie zdobyte podczas MK1 i stworzyć konstrukcję bardziej przemyślaną, dopracowaną i łatwiejszą do powtórzenia.

Tak powstał MK2.

Gokart MSR MK2 — projekt rozwinięty po doświadczeniach z MK1
NEXT PROJECT / MK2 — kolejny etap MSR GOKARTS

To właśnie z tego projektu powstał później mój szczegółowy poradnik budowy.

🏁 Poradnik budowy gokarta MK2

Kompletny materiał pokazujący budowę gokarta na bazie projektu MK2.

Zobacz poradnik MK2

MK1 był początkiem

Dzisiaj MK1 nie jest dla mnie przykładem idealnie zaprojektowanego gokarta.

Jest czymś ważniejszym — dowodem, że można zacząć od zera i własnymi rękami zbudować działający pojazd.

Nie miałem wtedy obecnej wiedzy, doświadczenia ani narzędzi, które mam dzisiaj.

Miałem za to ciekawość i chęć sprawdzenia, czy jestem w stanie zrobić to sam.

I właśnie dlatego MK1 pozostanie dla mnie jednym z najważniejszych projektów MSR GOKARTS.

MK1 → MK2 → kolejne projekty

Budować. Uczyć się. Poprawiać.

FAQ — MK1

Z jakiego profilu została wykonana rama MK1?

Rama została wykonana z profili stalowych 15 × 15 × 1,5 mm.

Jaki silnik miał MK1?

MK1 wykorzystywał silnik 125cc 4T z półautomatyczną skrzynią biegów.

Czy wykorzystałem części z quada?

Tak. Jednym z dawców części był używany quad 125cc, którego kupiłem za około 500 zł.

Czy MK1 był pierwszym gokartem MSR GOKARTS?

Tak. MK1 był pierwszym gokartem, który zbudowałem i początkiem projektu MSR GOKARTS.

Czy MK1 był dochodowym projektem?

Nie. Został sprzedany mniej więcej za wartość wykorzystanych części. Największą wartością projektu była wiedza i doświadczenie zdobyte podczas budowy.

⚠️ Ważne:

Budowa i użytkowanie własnoręcznie wykonanego pojazdu wiąże się z ryzykiem. Powyższy artykuł opisuje moje doświadczenia z budowy MK1 i nie jest instrukcją gwarantującą bezpieczeństwo. Każdą konstrukcję należy odpowiednio zaprojektować, wykonać i sprawdzić przed użytkowaniem.

O MSR GOKARTS

MSR Gokarts to projekt poświęcony budowie, projektowaniu i dokumentowaniu własnych pojazdów DIY. Artykuły powstają na podstawie rzeczywistych projektów, testów i doświadczeń zdobywanych podczas budowy.